Oddawanie krwi
#1
Chciałbym was namówić (bez bicia) na oddawanie krwi. Ale nie chcę pisać umoralniających tekstów o darze życia, itp. To się po prostu opłaca :P . Honorowi krwiodawcy po oddaniu odpowiedniej ilości krwi mają darmowe przejazdy komunikacją miejską, wchodzą do lekarza bez kolejki i mogą liczyć na inne bonusy. Za każdym razem otrzymuje się 8 czekolad, kanapkę, batonik oraz tyle napojów ile dusza zapragnie.

Lada moment zacznie się także akcja rozdawania zniżek na książki osobom, które oddały krew:
http://www.taniaksiazka.pl/oddaj-krew-i-...a-357.html


No to kto oddaje krew, ile już oddał i dlaczego tak mało :P ?



Ja oddałem dopiero 5x 450ml i żałuje że tak późno zacząłem.
[Obrazek: playstation_blood_by_fuckinsick-d4cdnkd.gif][Obrazek: arhplus.png][Obrazek: playstation_blood_by_fuckinsick-d4cdnkd.gif]
Odpowiedz
#2
U mnie niestety nie jest tak prosto - już w szkole średniej chciałem być dawcą krwi jednak przechodziłem żółtaczkę i guzik z dobrego uczynku - nie jestem samarytaninem jednak imo krwią powinniśmy się dzielić.
Odpowiedz
#3
Ja oddawałem krew w szkole średniej. Podjeżdżał krwiobus i można było oddac, ale liczba chętnych zawsze przerastała liczbę osób na przyjęcie której autobus był przygotowany i nie zawsze się udawało.
Odpowiedz
#4
U nie podobnie jak RafalKa, też niestety żółtaczka, a chęci miałem i to nie ze względu na profity.
Odpowiedz
#5
Ja raz się wybrałem oddać, kiedy to jeszcze uczęszczałem do szkoły średniej. Niestety po pobraniu próbki lekarz stwierdził, że moja krew ma za mało hemoglobiny i w związku z tym jest mało wartościowa. Na tym w zasadzie moja kariera dawcy się skończyła.
[Obrazek: Kraszuuu.png]
Odpowiedz
#6
O co dokładnie chodzi z tą żółtaczką? Na stałe zmieniają się parametry krwi? Dokładnie nikt nie tłumaczy kiedy można oddać krew, a kiedy nie. Wypełnia się tylko ankietę i lekarz mówi czy cię wezmą.
No a hemoglobina jest chyba zmienna. Da się, a nawet trzeba to wyregulować do normy.


Znajomemu kiedyś powiedzieli, że ma za gęstą krew, ale i tak poprali. Teraz za każdym razem wypija 3l wody dzień przed oddaniem. Szczerze to tyle powinno wypijać co dzień, ale szczegół :P .
[Obrazek: playstation_blood_by_fuckinsick-d4cdnkd.gif][Obrazek: arhplus.png][Obrazek: playstation_blood_by_fuckinsick-d4cdnkd.gif]
Odpowiedz
#7
Przy ponownym zarażeniu żółtaczką - grozi śmierć. Więc przetoczenie komuś krwi osoby chorującej kiedyś na żółtaczkę jest raczej większym zagrożeniem niż pomocą. Po żółtaczce przed większością operacji, czy nawet pójściu do dentysty powinno się szczepić :)
W ankiecie powinno się napisać że chorowało się na żółtaczkę, jak nie wpiszemy to skłamaliśmy. Krew po pobraniu jest badan właśnie na czynnik żółtaczki, dowiadywałem się :) bo chciałem być krwiodawcą, a tak nawet córce nie powinienem oddawać krwi :(
Odpowiedz
#8
[Obrazek: 11181747_1144265035600427_50585621579191...e=5634CCA6]

Trochę się boję iść do żołdaków, ale zegarek korci. Akurat miałem kupować (pewnie i tak kupie X) ).
[Obrazek: playstation_blood_by_fuckinsick-d4cdnkd.gif][Obrazek: arhplus.png][Obrazek: playstation_blood_by_fuckinsick-d4cdnkd.gif]
Odpowiedz
#9
Po co ci ten zegarek? Pewnie nie ma nawet 2GB wbudowanych.
A jeśli chodzi o krwiodawstwo do można od razu po ukończeniu 18-tki? Ja mam pod koniec października czyli jeszcze się naczekam, ale ogólnie to tak strasznie chciałbym dostać te czekolady (kolega oprócz czekolad dostał 7daysa, kilka wafelków i batonów).
Odpowiedz
#10
Ukończony 18 rok życia i idziesz. Na starcie biorą ampułkę krwi do badań, jak wstępnie jest ok to biorą jeszcze 450ml.

Procedura (u nas w Szczecinie) wygląda tak:
- okienko w rejestracji
- wypełnianie ankiety
- ankieta leci do lekarza który robi wstępne badania
- badanie krwi u innego lekarza
- posiłek wzmacniający w bufecie: kanapka lub 7 days, batonik i tyle kawy/czekolady/herbaty ile chcesz
- czekasz na wywołanie do oddawania
- spacerek na ostatnie piętro, mycie rąk (całych), worki na buty, fartuszek i znowu czekanie
- W KOŃCU ODDAJESZ KREW
- powrót do poczekalni żeby trochę odpocząć
- plasterek na ranę, 5 czekolad, pieczątka w książeczkę i kop na drogę :P


Trochę skomplikowane w sumie :P .

SP: Jeszcze po wszystkim chodzę na kebaba lub frytburgera ze znajomym. Zawsze się kłócimy gdzie iść :P .
[Obrazek: playstation_blood_by_fuckinsick-d4cdnkd.gif][Obrazek: arhplus.png][Obrazek: playstation_blood_by_fuckinsick-d4cdnkd.gif]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: