Liczba postów: 345
Liczba wątków: 21
Dołączył: 29-12-2010
05-02-2011, 19:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2011, 20:02 przez Kratos.)
W jakiej grze baliście się jak dotąd najbardziej? Można wymieniać gry z każdej platformy. Proszę o opisanie dokładnie co w danej grze było tak strasznego:)
Ja zasadniczo boję się w grach, które nawet nie mają zamiaru nastraszyć gracza...tak już mam:D Przykład to Tomb Raider Anniversary. Na początku idziemy przez takie ciemne jaskinie i...w pewnym momencie słychać wycie wilków...to ja sobie myślę że zaraz zrobię dwa kroki i coś na mnie wyskoczy! No a że nie lubię się denerwować to sobie odpiścułem:P wiem że brzmi głupio ale jakoś tak mam. Albo w Oblivionie na PieCa jak mi ciśnienie podskakiwało gdy nagle zmianiała się muzyka i zaczynał atakować mnie jakiś wilk czy coś:P
Sygnatury nie ma bo wywoływała negatywne emocje:)
Liczba postów: 959
Liczba wątków: 45
Dołączył: 11-01-2011
Bardzo cenię sobie serie Silent Hill oraz Resident Evil (SH wyżej niż RE), jednak największy strach i lęk czułem przy grach Fatal Frame. Pojawiające się nie wiadomo skąd zjawy wraz z potęgującym klimat udźwiękowieniem - szeleszczący wiatr, skrzypiące deski, powodowały i nadal powodują u mnie spazmy. Ponadto granie w nocy przy zgaszonym świetle, będąc samemu w domu dodaje rumieńców obcowaniu z tą pozycją. Niestety nie dane mi było grać w Crimson Butterfly, natomiast zarówno pierwsza jak trzecia część mocno napinają nerwy. Przy czym uważam, że design duchów jest lepszy (są straszniejsze) w części trzeciej . Prosta koncepcja - brak fajerwerków, tylko zwykły aparat, a jak wiele strachu potrafi wzbudzić w człowieku.
Liczba postów: 141
Liczba wątków: 18
Dołączył: 22-01-2011
Zdecydowanie polecam Silent Hill 2. Gra jest mroczna i bardzo klimatyczna. Fabuła i muzyka stoją na bardzo wysokim poziomie.
Granie po ciemku to prawdziwy hardcore.
Cała seria Silent Hill :) Ładnie ryje banie..
Liczba postów: 536
Liczba wątków: 20
Dołączył: 05-10-2010
Zgadzam się. Silent Hill robi ogromne wrażenie, do dziś pamiętam jak grałem w SH2 w nocy podczas burzy, będąc sam w domu.... %->
Jestem Łowcą Pokoju, w pogoni za Majowym Motylem zwanym miłością... 90004 8D.
Liczba postów: 141
Liczba wątków: 18
Dołączył: 22-01-2011
Mmm... "James! Help me!"
To było coś!
Liczba postów: 245
Liczba wątków: 31
Dołączył: 18-06-2009
Amnesia Mroczny Obłęd- przebija wyżej wymienione gry. Grałem z kolegą w dzień i bez słuchawek się baliśmy, a w nocy samemu to ryje banie ostro :)
Liczba postów: 4
Liczba wątków: 0
Dołączył: 16-02-2011
Seria Silent Hill daje rade ale dobry klimat ma też Alone in the Dark 4: The New Nightmare
Liczba postów: 5
Liczba wątków: 0
Dołączył: 06-03-2011
dlamnie resident evil , dała czadu !
Liczba postów: 345
Liczba wątków: 21
Dołączył: 29-12-2010
Może trochę więcej konkretów..same tytuły i lakoniczne opisy raczej mało kogo interesują..
Sygnatury nie ma bo wywoływała negatywne emocje:)