Liczba postów: 178
Liczba wątków: 0
Dołączył: 03-05-2010
(15-06-2011, 19:02)taszor napisał(a): Chodzi o to, że spisując w ten sposób sny można poniekąd "wytrenować" ten stan na przyszłość??? Jakoś wątpie aby było to możliwe, bo co ma spisanie snu z zaliczonej nocki do stanu mojego umysłu na kolejne noce?
Ale miałem kilka razy tak, że śniło mi się coś i miałem totalną świadomość tego, że to tylko sen. Pomimo tego nie mogłem się obudzić, chociaż bardzo chciałem. Dziwna faza - z jednej strony wiem, że to tylko głupi sen, a z drugiej jestem w ciągłym wirtualnym zagrożeniu, bo przed dinozaurami uciekać trzeba! Tak właśnie było. Ale przynajmniej wiem jak to jest stanąć oko w oko z tyranozaurem i jego kumplami:) Uwieżcie, że nie jest to przyjemne... Ludzki umysł to jednak zagadka.
wole dinozaury niz to ze w moim przypadku gdy mialem pelna swiadomosc podczas snu gonily mnie hordy zombie. a na koncu w dloni pojawila mi sie jakas buteleczka i gdy wypilem zawartosc poczulem ze przestaje oddychac i sie obudzilem... chyba z 2 dni wystraszony chodzilem. a tak po za tym to ciekawe doswiadczenie z tym zapisywaniem snow. moze sproboje jesli bede mial odrobine checi.
Liczba postów: 49
Liczba wątków: 12
Dołączył: 18-06-2011
eVandeR! Za dużo gry w Dead Rising 2 :P Żarcik;)
Liczba postów: 1693
Liczba wątków: 89
Dołączył: 28-11-2010
eVandeR
Za dużo gry w "Resident Evil"!:) Spotkanie z hordą zombie - chyba przebiłeś tym moje dinozaury.
Liczba postów: 104
Liczba wątków: 11
Dołączył: 18-12-2010
19-03-2012, 01:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-03-2012, 22:30 przez DarcusoPL.)
Trololo jak zwykle nie przewertowałem działu i założyłem jak głupi temat, który już jest :D Oczywiście że praktykuję świadome śnienie, będzie to już chyba drugi rok. Moja ulubiona technika, która w moim przypadku działa zawsze to liczenie z zamkniętymi oczami do 30 a potem otwieranie ich na trzy sekundy aż do skutku połączona z metodą mini-skurczy i kontrolowaniem oddechu :D Może za dużo tego nawaliłem sobie ale ważne że działa i można się w takim świadomym śnie pobawić... To co chciałem osiągnąć w świadomym śnie już praktycznie osiągnąłem, teraz jestem na etapie tworzenia czegoś w rodzaju swojego własnego świata. Stworzyłem sobie świat rodem z gier fantasy z masą różnych fantastycznych stworzeń, ras i tego typu żyjątek, ustaliłem sobie zasady dla świata i tchnąłem życie z to moje złudzenie :D Fajna zabawa jak ktoś naprawdę lubi fantasy bo każde uniwersum można tam przenieść... Właściwie to wszystko ale to taki szczegół :D Świadomy Sny wykorzystuję też czasami do wymyślania urozmaiceń w grze na gitarze...
Jak zaczynałem przygodę z LD to oczywiście wybornie się przy tym bawiłem :D Odgrywałem sceny z ulubionych filmów, gier czy czego tam jeszcze, jeździłem na koncerty bo jak wiecie słuch, wzrok itd. w LD jest polepszony, największą frajdę sprawiało mi chyba branie udział w bitwach prosto ze śródziemia czyli obrona Helmowego Jaru, Minas Tirith i tak dalej, może i to trochę chore ale mam to tak naprawdę gdzieś, zagłębiłem się w fantastyce i lubię ją. Najlepsze jest to że zawsze można wymyślić coś bardziej epickiego co możemy przenieść do naszego snu więc pomysły nigdy nam się nie wyczerpią :D Może by tak bitwa z uniwersum Warhammera? Zobaczmy, albo wcielenie się w Kratosa z God Of Wara :D To naszego Kratosa mogłoby zmotywować do praktyk :D
![[Obrazek: beznazwyjo.png]](http://img198.imageshack.us/img198/2839/beznazwyjo.png)
Gibson Les Paul Zakk Wylde Buzzsaw Custom Orange Studio...
Fight For Thor...
Też kiedyś próbowałem osiągnąć stan kontrolowania snu, ale nigdy mi to nie wyszło. Ja mam tak, że jak o czymś pomyślę przed snem, to z reguły śni mi się taka sytuacja, ale i tak podczas snu wydaje mi się, iż to się dzieje naprawdę. Ciekawi mnie, czy taki stan jest naprawdę możliwy. Pełna kontrola nad snem - musi być bardzo ciekawe.
Liczba postów: 5
Liczba wątków: 1
Dołączył: 19-01-2014
Uprawiał ktoś z was sex w świadomym śnie ?
Liczba postów: 2159
Liczba wątków: 62
Dołączył: 15-04-2012
Może masz na myśli w mokrym śnie?