Liczba postów: 56
Liczba wątków: 12
Dołączył: 24-10-2014
Jusko, po prostu niespodobał mi się zwrot "miłośnicy japonszczaków".
Piotros, coś słyszałem o możliwości remont play. A wiesz może czy to działa na większą odległość, wystarczy, że mamy polączenie z internetem czy tylko kilka metrów od PS4?
Liczba postów: 1168
Liczba wątków: 40
Dołączył: 11-02-2014
Testowalem remote play z ps4, działa fajnie, zdarzają się czasem leciutkie lagi, lub zerwanie połączenia, ale bardzo rzadko. W domu działa spoko, nie probowalem poza domem.
Wysłane z mojego MediaPad T1 8.0 przy użyciu Tapatalka
Liczba postów: 1582
Liczba wątków: 173
Dołączył: 14-02-2012
Raz próbowałem pograć łącząc się przez komórkę (sieć 3G), ale niestety było to nie wykonalne. Nawet samo połączenie z konsolą rwało się niemiłosiernie. Nie sprawdzałem jakby było poprzez połączenie przez łącze stałe udostępniane przez WiFi, ale zakładam, że podobnie.
![[Obrazek: 9458.png]](http://card.exophase.com/2/0/9458.png)
![[Obrazek: piotros_org.png]](http://card.psnprofiles.com/1/piotros_org.png)
3DS FC: 2724-0392-0522
Liczba postów: 16
Liczba wątków: 7
Dołączył: 26-01-2015
Czy jedynym sposobem na granie na Vicie w gry z PSP jest kupno ich w PSN?
Generalnie - tak.
W sumie może i dobrze - PSP w sporej mierze piractwo zabiło, a biorąc pod uwagę kondycję Vity, to byłby koniec pieśni. Byłoby miło móc zaimportować gry z UMD na wirtualną półkę w PS Store, lecz cóż... Aktualnie należy zakupić gry raz jeszcze lecz tym razem edycję cyfrową, mimo, iż możemy trzymać właśnie dysk z tą samą grą w ręku, a cena wersji cyfrowej potrafi być nawet droższa, niż na sklepowej półce (dotyczy to jednak hitów pokroju Metal Gear Solid: Peace Walker).
Na pocieszenie jednakże - z uruchamianych na Vicie gier PSP wychodzi mały low-res, co nie powinno być dziwne, zatem widać przeskok między generacjami. Nie jest źle, ale najlepiej wyglądają one po prostu na PlayStation Portable :) Teoretycznie na korzyść Vity przemawia druga gałka analogowa, jednak gry na PSP były projektowane pod jedną, zatem nie jest to przekonujący argument ;)