Hej. Jeśli to czytasz to znaczy, że jesteś zarejestrowanym użytkownikiem naszego forum. Kliknij tutaj aby się zarejestrować i w pełni korzystać z forum.

Wiedźmin 3: Dziki Gon.
#11
dla mnie wiedzmin to pozycja obowiązkowa dla każdego gracza POLSKIEGO gracza
Odpowiedz
#12
(25-06-2017, 15:57)s4lc napisał(a): dla mnie wiedzmin to pozycja obowiązkowa dla każdego gracza POLSKIEGO gracza
i prawdziwy gracz Polak patriota nie powinien grać w produkcje niemieckie i rosyjskie Big Grin
Kanał o grach/gadżetach/konsolach: https://www.youtube.com/c/GRYzoniePolska
Patronite: https://patronite.pl/GRYzoniePolska
Odpowiedz
#13
Mam pytanie, czy dużo stracę i nie pogubię się, jak zagram sobie w trzecią część nie grając w poprzednie?
To znaczy mam możliwość zagrania w pierwszą, gorzej jednak z drugą ponieważ mój sprzęt słabo sobie z nią radzi.
[Obrazek: VViczpolskorr.png]
[Obrazek: licznik-17645-270881.jpg]
Odpowiedz
#14
Śmiało atakuj Dziki Gon - ja tak własnie grałem. Część trzecia to osobny tematycznie twór oferujący spójną historię. W ogóle się nie przejmuj nieznajomością pierwowzoru i dwójki.
[Obrazek: Kraszuuu.png]
Odpowiedz
#15
(05-12-2018, 13:19)Kraszu napisał(a): Śmiało atakuj Dziki Gon - ja tak własnie grałem. Część trzecia to osobny tematycznie twór oferujący spójną historię. W ogóle się nie przejmuj nieznajomością pierwowzoru i dwójki.

Dzięki, wiem że sam grasz w Dziki Gon bo widzę Twoje dokonania, na koncie PS - publikuj coś częściej. Big Grin

Stwierdziłem że zagram sobie normalnie w jedynkę, a dwójkę obejrzę u kogoś na YT (zagrajmy), do tej pory będzie więcej kasy na kupowanie. Tongue
[Obrazek: VViczpolskorr.png]
[Obrazek: licznik-17645-270881.jpg]
Odpowiedz
#16
Przeszedłem Wiedźmina 1 dwukrotnie, podobnie z częścią drugą (1x PC, 1x Xbox ONE w kompatybilności wstecznej z X360).

Sumarycznie Wiedźmin 3 + oba dodatki zjadły mi ok. 160h. Minęło chyba ok. roku, odkąd je skończyłem. Była to jedna z największych, moich growych przygód. Kupiłem grę na płycie, a dodatkowo jako cyfrówkę (dodatki mam cyfrowe, więc jeśli płycie z Wieśkiem coś by się stało - byłaby lipa, stąd kupiłem dodatkowo podstawkę w cyfrze).

Mam jednak nadzieję, że nie zagram już więcej w Wiedźmina 3 Smile Przygoda była tak kompletna, rozbudowana i emocjonalna, że do dziś czuję się "nasycony" grą. Drugie podejście będzie już inne, a część questów będę znał z pamięci. To była przygoda, a nie RPG do robienia questów i grindowania. Doceniam monstrualną pracę, którą CDP Red włożyło w stworzenie gry.

Zupełnie inaczej jest z Wiedźminem 1/2, które być ukończę może kiedyś po raz trzeci.
Odpowiedz
#17
(12-12-2018, 12:28)Jusko napisał(a): Doceniam monstrualną pracę, którą CDP Red włożyło w stworzenie gry.

Ja również doceniam tę pracę - szczególnie jest to widoczne w ciekawych i różnorodnych questach. Granie w W3 jest trochę jak czytanie dobrej książki. Po prostu masa przygód pobudzających wyobraźnię. Ale ...

nie mogę tej grze wybaczyć słabego gameplayu. Geralt jako zawodowy zabójca potworów powinien być większym kozakiem. A niestety Biały Wilk to trochę taki gapcio, który nie potrafi przeskoczyć płotka i który nie dysponuje nawet garstką combosów. Uważam, że system walki to nieśmieszny żart - marka Wiedźmin powinna chociaż w minimalnym stopnu czerpać inspirację z gatunku slasherów. Strasznie brakowało mi W3 rozwiązywania jakichkolwiek zagadek, jakiejś sekwencji skoków itp. Rozumiem, że gatunek determinuje wiele ale wiele współczesnych gier to hybrydy, które mieszają rozgrywkę i czynią ją zróżnicowaną. Dla przykładu tak hejtowane przecież Watch_Dogs było dla mnie ciekawszą grą od Wiedźmina i lepiej wspominam spędzony z nią czas... Doceniam ogrom historii zafundowanej graczom przez CD project RED, ale W3 leży na wielu płaszczyznach i z tego względu często bywa wręcz NUDNY (niestety).
[Obrazek: Kraszuuu.png]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości