Hej. Jeśli to czytasz to znaczy, że jesteś zarejestrowanym użytkownikiem naszego forum. Kliknij tutaj aby się zarejestrować i w pełni korzystać z forum.

Army of Two: The 40th Day Problem z drugim padem
#11
Ok, bootlegi na pegazusa, oraz floppy na ZX Spectrum to klasyka. Play 1 i 2 to samo, XBox classic (Co za Microsoft, zamiast pierwszy Xbox, czy Xbox jeden trzeba pisać classic ._.) chociaż zaciekawił mnie fragment o foliach i szczegółowym podrabianiu. Ale pirat to pirat i na odwrocie widać było trochę wolnego miejsca na dane (jak to po nagraniu). Co cwańsi mogli wstawiać dummy, ale ogarnięci i tak nie daliby się oszukać. W artykule nie ma wymienionych gier PS3 i Xboxa 360, co szczerze mnie już nie dziwi Smile
Co do tego co piszesz, że nie wyglądają na wypalone - czyżby czarna płyta? Kupiłem z ciekawości 1 esperanzę czarną od spodu. Nie wygląda jak oryginalny, czarny krążek, ale po wypaleniu faktycznie nie widziałem wypalonych fragmentów. Wszystko przez pigment, ja miałem do czynienia już z tandetami/średnio zaawansowanymi podróbkami stąd mój sceptycyzm.
PSone SCPH 102 3 Dualshocki Przerobiona 2x MC po 8 slotów
PS2 slim SCPH 70004 2 Dualshocki (SONY i Cobra - licencjonowany producent) Eye Toy
PS2 FAT SCPH 30004 1 Dualshock i 1 Podróbka bez analogów 2x MC SONY 8MB
24 Oryginalne Gry - 5 Premium oraz 1 w Steelbooku
Odpowiedz
#12
Zapewne drugi pad nie jest oryginalny SONY tylko jakiś no name i dlatego go nie wykrywa gra.
Odpowiedz
#13
wlasnie o to chcialem zapytac, czy jest oryginalny laczony przez Bluetooth? Niektore gry na padach po kablu nie chca dzialac
[Obrazek: spaidi1987.png]
Odpowiedz
#14
One od spodu miały warstwę srebrną, identyczną jak w kupnych płytach CD z muzyką. Nie były czarne, na śmierć zapomniałem o tym wspomnieć Big Grin
Odpowiedz
#15
(01-08-2015, 18:55)Szymon napisał(a): Co ciekawe w okolicach lat '80-'90 to było w Polsce legalne.

Nie było legalne. Bootleg nie był legalny nigdy, już w tamtych czasach masowo sprzedawane były kasety VHS, kasety audio, a jak weszły na rynek odtwarzacze CD, to i tym szybko zaczęto handlować.

Miałem tę niesamowitą okazję przebywać wielokrotnie na warszawskim Stadionie X-lecia, znanym bliżej jako Jarmark Europa na przełomie XX i XXI wieku. Sprzedaż gier na PS, wszędzie grające ówczesne hity satelity, zachęcające obecnych na tzw. koronie (szczycie trybun stadionu, gdzie handlowali nierzadko powiązani z grupami przestępczymi szemrani jegomoście - broń palna, używki, pornosy, gry i muzyka, lepsze podróbki ciuchów niż te, które na dole sprzedawali Chińczycy, Rumuni i Bułgarzy - tam mogłeś dostać wszystko) nie były jakoś ukrywane. Wielokrotnie widywałem tam policję ganiającą ruskich, którzy w popłochu chowali ruskie fajki i wątpliwej jakości wódkę balszoj, jednakże w tamtym okresie świetności tego największego w Europie targowiska pirackie kopie sekretem nie były. Nigdy nie było to legalne, po prostu nie było na to nagonki, bo mało kto taki sprzęt miał, mało który policjant w ogóle wiedział, co oni tam faktycznie sprzedają. Pamiętam za to legendarne hasło 'e, nalot!'. Jak coś oglądałeś na stoisku, to zazwyczaj pomagałeś kupcowi mu to pochować. Zazwyczaj chowane były wódka, papierosy oraz telefony, którymi w tamtym czasie potrafiliśmy wymieniać się na koronie co tydzień. Nikt wtedy nie dbał o IMEI ani o przeszłość telefonu. Połowa była bez papierów, kradziona. Mimo to kupowało się i używało, a i policja nie pukała nazajutrz rano kopniakiem do drzwi. Przechodziło paru policjantów, za którymi biznes znowu się rozwijał i wszystko wracało do normy. Niektórzy funkcjonariusze brali też drugie pensje za wadę wzroku podczas przechadzki po koronie. Takie były realia. Pod koniec istnienia Jarmarku Europa, gdy piractwo było już srogo tępione, handlarze mieli płyty przygotowane tak, że jednym ruchem sprawnie na komendę nalot, która w ułamku sekundy metodą pantoflową obiegała wokół całą koronę chowali nielegalne dobra do czarnych skarpet, które lądowały w śmietnikach, samochodach i w najróżniejszych miejscach. Piękne czasy i kupa wspomnień.

To tyle unikalnej historii Warszawy lat dziewięćdziesiątych i wczesnych dwutysięcznych.
[Obrazek: senna1.png] [Obrazek: Makaveli0160.png] [Obrazek: senna%202.png]
Odpowiedz
#16
(01-08-2015, 19:50)norton9988 napisał(a): Zapewne drugi pad nie jest oryginalny SONY tylko jakiś no name i dlatego go nie wykrywa gra.

Rzeczywiscie, drugi pad to no name, ale kiedy przypiszę go jako pad nr 1 to działa bez problemu. Dziwna sprawa :/
Odpowiedz
#17
A, gdy przypiszesz podróbkę jako pierwszego pada, a jako drugi oryginalny to gra nadal go nie wykrywa?
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Army of Two - CO-OP - Misja ze spadochronem prostyns 2 2717 14-03-2016, 16:11
Ostatni post: Spaidi
  Army of Two kamil4711 0 778 30-12-2011, 07:30
Ostatni post: kamil4711

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości