Witaj gościu! Zapraszamy do rejestracji w TYM miejscu. Zajmie ci to tylko kilka sekund, a zyskasz pełny dostęp do forum i być może poznasz wiele ciekawych osób do dyskusji o swoim ulubionym hobby.
Reklama




Odpowiedz 
FEZ
29-09-2014, 19:02
Post: #1
FEZ
Ostatnio w ramach abonamentu PS+ można było pograć w tę grę na 3 platformach, ale akurat PSV wydawała mi się najlepszą do tej gry.
Pewnego wieczoru, w ramach przerwy od Killzone'a, postanowiłem sprawdzić popularność tej gry.
Grafika przypomina mi gry wydane na komputery 8bitowe, co nawet bardzo mi odpowiada. Rozgrywka ma potencjał, ale jak wyczytałem potem ma bardzo skomplikowane zagadki, że bez znajomości tajników łamania szyfrów lub najprościej poradnika, szybko gry nie da się skończyć.
W wielkim skrócie, gra wymusza na nas logiczne myślenie i kombinowanie jak pozbierać żółte pudełka (w stylu gier platformowych), żeby później móc przejść do kolejnych światów, ale żeby nie było za łatwo, każdą planszę możemy obrócić w 4 kierunkach, zmieniając położenie niektórych przedmiotów i elementów na planszy.
Ja do gry może kiedyś jeszcze wrócę, ale na chwilę obecną jakoś rozgrywka nie przypadła mi do gustu, może dlatego że za bardzo się pogubiłem w światach, do których się przenosimy i nawet mapka nie była mi w stanie pomóc w orientacji.

Spoiler:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-10-2014, 01:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-10-2014 01:27 przez Jusko.)
Post: #2
RE: FEZ
Również szybko odbiłem się od FEZ - zwyczajnie jak kiedyś były same platformery, tak dziś w epoce gier 3D raczej za nimi nie przepadam.

W sumie gra mi nie podeszła, tak po prostu - dawniej zagrywałem się w Dizzy na NES, ale Dizzy miało to coś. Tak naprawdę większość twórców Indie myśli chyba, że im bardziej zakręcą grę, tym bardziej unikatowa będzie i to wystarczy. Myślą chyba, że im bardziej przeciwieństwem będa komercyjnych AAA, tym lepiej. Niestety - to nie wystarczy.

FEZ ma pomysł, ale niestety prowadzi niejednorotnie do frustracji również. Nie mam nic przeciwko trudniejszym grom czy z oryginalnym pomysłem, ale dziś raczej niewielu bawią gry, gdzie zdezorientowany biegasz po mapie nie wiedząc co robić i gdzie iść, męcząc się z zagadkami, przy których wymiękasz.

Zresztą - FEZ II nie powstanie, bo autor miał konflikt z mediami. Wystarczyła mała sprzeczka na Twittweze i autor chyba jako karę za niepochlebne opinie postanowił drugiego feza anulować o_O

Internet ma to do siebie, że więcej w nim trolli niż trzeźwo myślących ludzi, no ale tak się skończyło. Podobno deweloperkę gier też zostawił.

Poczytać możesz o tym tutaj: http://www.theverge.com/2013/7/27/456373...es-in-rage

Ogólnie założenie jest swietne i mówię poważnie, ale mnie po prostu latanie po dużym świecie szukając kosteczek kto wie gdzie ukrytych nie bawi. Za C64 i NES'a jak najbardziej, ale z perspektywy dzisiejszych gier - nie. Dla lubiących zakręcone platformery - jak najbardziej, ale ja chyba wolałbym pograć w dobrego i tradycyjnego Jazz Jackrabbit (szczególnie dwójkę).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości