Witaj gościu! Zapraszamy do rejestracji w TYM miejscu. Zajmie ci to tylko kilka sekund, a zyskasz pełny dostęp do forum i być może poznasz wiele ciekawych osób do dyskusji o swoim ulubionym hobby.
Reklama




Odpowiedz 
Najciekawsze growe uniwersum
31-05-2013, 19:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-08-2013 07:37 przez PaultheGreat.)
Post: #1
Najciekawsze growe uniwersum
Na potrzeby swoich gier autorzy niejednokrotnie tworzą unikalne światy, które wypełnione są specyficznym klimatem zależnym od zamieszkujących go stworów, ras, często tworzących swoje cywilizacje. Z najbardziej zaawansowanymi i najciekawiej zarysowanymi świtami, czy uniwersami, spotykamy się w grach z gatunku RPG i strategiach, choć z drugiej strony również pozostałe oscylują w ciekawie prezentujące się światy.

W przypadku wielu gier cRPG możemy spotkać się ze swoistym schematem, stereotypowego fantasy - orki, elfy, krasnoludy i inne stwory żyjące obok ludzi. Do tego schematu nawiązują uniwersa przygotowane specjalnie na potrzeby gier m.in. świat Warhammer 40K, czy powszechne w wielu komputerowych RPG'ach Zapomniane Krainy. Ten pierwszy świat przykuł moją uwagę, choć niestety ze względu na aspekt sprzętowy nie miałem przyjemności zagłębić się w niego za pośrednictwem jednej z gier.

Jeżeli chodzi o PS2, to ciekawym przeżyciem było ogrywanie "Star Wars: Battlefront II", którego twórcy ciekawie wykreowali uniwersum Gwiezdnych Wojen. Najbardziej podobają mi się jednostki, bronie i pojazdy rodem z Wojen Klonów - zmagania Republiki i Konfederacji Systemów Niezależnych.

Póki co, to by było na tyle. W pozostałych grach, które ograłem na PS2 nie spotkałem się z czymś takim, jak uniwersum wykreowane na potrzeby gry. Oczywiście takie tytuły, jak "God of War", "Prince of Persia", czy "Tomb Raider" urzekły mnie swoim klimatem, jednak w moim odczuciu, nie mają one czegoś takiego, jak uniwersum, choć przedstawione tam historie rozgrywają się w ciekawych realiach.

[Obrazek: PaultheGreatPL.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-06-2013, 10:21
Post: #2
RE: Najciekawsze growe uniwersum
Po przeczytaniu tematu na myśl przychodzą mi dwa światy, które wyjątkowo wryły mi się w pamięć. Pomijam platformę, bo nie ma co robić sztucznych podziałów:
1) Uniwersum „Oddworld” z którym dopiero zacząłem swoją przygodę za sprawą ogrania pierwszej części przygód Mudokona Abe. Tajemniczy, unikalny świat to jedna z głównych zalet tej wspaniałej serii. Część pierwsza wyrwała mnie z butów. Co lokacja, to wspaniały widok. Wisienką są dwie największe krainy w grze – Scrabania i Paramonia. Uważam, że właśnie ze względu na wyjątkowość wykreowanego świata gra „Oddworld: Abe's Oddysee” zdobyła szereg nagród i ma obecnie status ponadczasowego klasyka.

2) Posępny świat Nosgoth znany z uniwersum „Legacy of Kain”. Niejednokrotnie wspominałem na forum, że aż prosi się aby wskrzesić tę markę na obecnej generacji. Z tym większym entuzjazmem śledzę plotki, które w ostatnim czasie przybierają coraz poważniejszy wydźwięk. Coś ewidentnie jest na rzeczy w kwestii powrotu Kaina i Raziela (?). Nie wnikam nawet w fabułę serii, jej mechanikę i ogólną jakość samych gier. „Soul Reaver 1” zachwycił mnie magicznymi lokacjami, które w połączeniu ze ścieżką dźwiękową przyprawiały o gęsią skórkę.

[Obrazek: Kraszuuu.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-06-2013, 07:04
Post: #3
RE: Najciekawsze growe uniwersum
A co powiecie o całym Tamriel? Big Grin Jak dla mnie cały świat, w którym władzę sprawują cesarze z rodu Septimów jest stworzony z niemniejszym rozmachem, niż Śródziemie Tolkiena. Jest ogromne, wszystko ma swoje miejsce, pojawiają się ciekawe rasy, w końcu każda kraina (państwo) Tamriel, czyli poznane do tej pory High Rock, Hammerfall, Morrowind, centrum Tamriel Cyrodil czy ostatnie Skyrim.
Każda z nich się diabelnie różni. Przykładowo Morrowind, to głównie tereny pełne grzybów, zamieszkiwane przez jakieś owadopodobne stwory. Pełno jest tu krypt ze skarbami starszych. Z drugiej strony w Oblivionie, gdzie gramy w Cyrodil widzimy baśniowe tereny, niczym z bajki. Wszędzie lasy, i potwory jakieś takie 'przyjemniejsze' Big Grin.

Jeszcze tylko dodam - Okami - tak wiem, wszędzie, gdzie się da zachwalam tego gejma. Stworzony na pozór dawnej Japonii świat jest śliczny. Różne pola uprawne itd. Całe uniwersum... otoczka japońskiego mitu o Amaterasu stwarza genialny klimat, który jest wspomagany przez specyficzny styl twórców z nieistniejącego już Clover.

[Obrazek: ekrms3.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-06-2013, 20:23
Post: #4
RE: Najciekawsze growe uniwersum
Nie wiem pomimo wielkiego szacunku na Okami czerpie on garściami z mitologii Japońskiej, a wręcz zżyna ją dosłownie, tak samo GoW to nie są ciekawe uniwersa bo nie stworzono ich od podstaw. To samo tyczy się WH40k, który imo został stworzony na potrzeby gry bitewnej, a jeżeli interesuje Cie Paul jego typowo fantasy odpowiednik, to masz Warhammera Fantasy, który jest obecny chociażby w grze Mark of Chaos, czy BloodBowl(ale nie każdemu spodoba się piekielnie trudny football amerykański z orkami, elfami etc.), tak samo Forgotten Realms, świat stworzony na potrzeby normalnych 'papierowych' RPG, eksploatowany w książkach, filmach i na końcu grach. Tak samo pomimo całej miłości jaką darzę serie GoW ich świat nie jest sam w sobie niczym pociągającym.
Wspomniany Oddworld to już coś zupełnie innego, genialny całkiem rozbudowany świat który zrodził się w głowie chorego człowieka i wyszło mu to o zgrozo naprawdę dobrze!
Jak dla mnie jednym z ciekawszych uniwersów przedstawionych w grach jest ten z Fallouta. Oparty na grze Wastedlands, odpowiednio przedstawiony świat po katastrofie, to coś w co naprawdę warto się zagłębić. Odniesienia do popkultury to coś wspaniałego. Alegorie do istniejącego świata i dość realistycznie przedstawiona zagłada. Coś przepięknego!
Ogółem na PSX'a trudno mi mówić o ciekawych uniwersach, jest co prawda Legacy of Kain, ale sam świat ja wiem czy jest pecjalnie przedstawiony, jasne są wampiry nawet dwa rodzaje a historia i bohaterowie świetni, ale świat co o nim wiemy? Ja niewiele.
Świat DMC? Znów jak go poznajemy? To świetna postać, garść demonów nic co nas zwiąże z uniwersum, tak naprawdę jakby dali grę bez Dantego w teoretycznie tym samym świecie pewnie bym nie ogarnął tego wszystkiego i nie połączył.
Dość fajnie jest przedstawione uniwersum Soul Calibur, typowe heroic fantasy. Walka o dwa legendarne miecze, rzeczywiście możemy coś tutaj zauważyć. Stworzono krainy, stworzono państwa i miejsca, na potrzeby prostej bijatyki warto to zauważyć i trochę o nim poczytać.
Świat Jak'a również pozwala nam się poznać, widzimy jakąś dziwną kreacje świata steampunkowego, para dziwne maszyny, kółka zębate i jakieś miejsca to kolejna dobra pozycja. Świetna kreacja świata, jego zachowań, jego zależności. Nie wystarczy podać coś fajnego światy to coś więcej niż tylko to co widzimy w grze. One powinny tętnić życiem, być czymś więcej. Czym będzie świat z GoW bez Kratosa? Antyczną Grecją? To chyba za mało co?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-06-2013, 20:42
Post: #5
RE: Najciekawsze growe uniwersum
Czemu za mało? Sama antyczna Grecja to było mało?

[Obrazek: ekrms3.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-06-2013, 21:02
Post: #6
RE: Najciekawsze growe uniwersum
Jak na świat, który podpisujemy pod np GoW'a to tak to jest za mało. Wystarczy sobie przypomnieć chociażby Zeus'a pana olimpu, to nie jest ten sam stricte świat na pierwszy rzut oka. Jednak jak rozłożymy na części i odbierzemy GoW'owi Kratosa to okazuje się, że mamy to samo uniwersum przedstawione inaczej. Rozumiesz mój tok rozumowania? Można podać kilka razy to samo w innej formie, ale sama idea pozostaje ta sama. To trochę dla mnie przynajmniej za mało żeby nazywać coś 'najlepszym uniwersum'. To tak jakby powiedzieć, że CoD miał świetny świat. To dobra gra, ale realia były rzeczywiste Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-12-2014, 03:25
Post: #7
RE: Najciekawsze growe uniwersum
Powiecie pewnie, że swoją ulubioną serię mógłbym podpiąć w zasadzie pod każdy temat w 'naj-gry', ale wierzcie mi - nie o to chodzi. Pisząc ten post, chcę oczywiście opowiedzieć o serii Silent Hill. Uważam, że wykreowane przez Team Silent tytułowe miasto jest jednym z najlepszych światów w historii i warte jest ono rozdziału w książce, traktującej o najlepszych lokacjach stworzonych na potrzeby gier video. Zafascynowało mnie ono od samego początku, tzn. od 2004 roku, kiedy to pierwszy raz spotkałem się z serią Silent Hill i od razu zawładnęło ono moją wyobraźnią - miasto koszmarów, cierpienia, bólu. Czyściec. Miasto w którym nic nie dzieję się przypadkowo, a każda napotkana postać to symbol i ukryta pod nim wiadomość. Postacie, które przecież same ten świat tworzą - urzeczywistniając swoje koszmary, czy jak sam Walter Sullivan, zamykają innych w swoich własnym świecie. Czy znacie inną grę, która pozostawia po sobie tak wiele pytań jak Silent Hill 4? Przecież tam niedopowiedzianych kwestii jest całe mnóstwo, a wszystkich symboli, powiązań, przyczyn, zachowań przeciętny gracz nie jest w stanie sam dostrzec, nawet znając doskonale angielski i wszystkie poprzednie części od deski do deski. Wszystkie gry z serii ze sobą fabularnie powiązane, a każda jedna dokłada nowe fakty, które układają się w całość i tworzą historię tego miejsca. Chyba żadna inna seria nie dorobiła się tak specyficznego i oryginalnego świata, w tym przypadku przesiąkniętego śmiercią, okultyzmem, ofiarami i szeroko pojętą przemocą.

Sandi, jeśli to czytasz - wiedziałeś że James Sunderland pojawił się w Silent Hill 4? Bo Ja za pierwszym razem się nie skapnąłem...
Odpowiedz cytując ten post
08-12-2014, 10:49
Post: #8
RE: Najciekawsze growe uniwersum
Q, ja cały czas mam do nadrobienia Silent Hill 4, więc niewiele o tej części wiem :) Ale intro (pierwszy raz je widzę) zapodane przez Ciebie w innym temacie potrafi zryć banie. I bardzo dobrze.

[Obrazek: Mlyneq.png]

[Obrazek: retronagazieuserbar.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-12-2014, 11:57
Post: #9
RE: Najciekawsze growe uniwersum
Muszę przyznać, że głębię fabularną zawartą w serii Silent Hill doceniłem dopiero po części drugiej i to dopiero, kiedy doczytałem to i owo z internetów. Dobrze się wówczas złożyło, bowiem banda maniaków (czytaj piotros, Q i Sandi) szeroko rozpisywali się o miasteczku i skutecznie zachęcali do rozgrywki. Pamiętam, że byłem poruszony nieciekawą przeszłością napotkanych na swej drodze postaci. Piętno cierpienia i jego konsekwencje ciągle były żywe w ich umysłach i determinowały konkretne zachowania. Zrozumienie tej symboliki, to niemal obowiązek każdego gracza. Zupełnie inaczej patrzy się wówczas na napotkane twarze. Dobrze, że mam tendencję do co najmniej dwukrotnego przechodzenia poszczególnych części SH.

Pierwszą część ukończyłem kilkukrotnie, ale z pewnością na mniejszej świadomości. Jak się człowiek wkręci w ten chory koszmar, to seria Silent Hill jest jedną z najbardziej poruszających i intrygujących. Moim zdaniem dwójka zdecydowanie wybija się fabularnie i wykracza poza ramy gry wideo. To wręcz studium psychologiczne.
Jedynka było lepsza jako gra. Pamiętam, że z tą częścią bawiłem się lepiej. Dwójka jednak bardziej mną poruszyła poprzez mroczne historie, które skrywała każda z postaci. Oj, chyba pora się rozejrzeć za SH3.

[Obrazek: Kraszuuu.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-12-2014, 12:14
Post: #10
RE: Najciekawsze growe uniwersum
Ale macie fajnie, jeszcze życie przed wami Tongue
No intro jest niesamowicie mocne, z pewnością musiało wyryć w bani 12-latka dziurę i zapisać się już w niej na zawsze Big Grin Gra jest pełna smaczków, ale aby je odkryć, trzeba wykazać się znajomością w zasadzie wszyskiego - zarówno języka i poprzednich części gry, jak książek, filmów, symboliki. Ważne jest właściwie wszystko - jeśli czytasz forum SHP, wiesz o czym mowa Wink Choćby coś wydało Ci się przypadkowe bądź niezrozumiałe albo nawet nieistotne - z pewnością ma swoją przyczynę i wytłumaczenie. Silent Hill 4 jest częścią która ma ZDECYDOWANIE najwięcej takich smaczków i możesz ograć ją i 20 razy, a przy kolejnym wciąż odkrywać nowe powiązanie. Zawartość jest naprawdę ogromna, choć sama gra na klimacie nieco ucierpiała, ze względu na brak mgły, latarki, radia.

Kraszu - Silent Hill 3 w nocy, na dobrych głośnikach i gwarantuję, że tym razem będziesz się bał Smile
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości